Prawo dotyczące działalności gospodarczej nie należy do przejrzystych i w pełni zrozumiałych. Przez to w biznesie nietrudno o drobną pomyłkę, która przez administrację skarbową może zostać potraktowana z pełną surowością. Na szczęście dla przedsiębiorców sukcesywnie wprowadzane są zmiany nieco luzujące te zasady. Najnowsze zapowiedzi w tym zakresie dotyczą m.in. płatności na niewłaściwy rachunek i cen transferowych.
W lipcu rząd przyjął projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych. Nowelizacja przepisów związanych z PIT i CIT ma uprościć obowiązki informacyjne dla przedsiębiorców dotyczące cen transferowych, czyli rozliczeń pomiędzy firmami należącymi do tej samej grupy kapitałowej, a także ograniczyć sankcje za płatności na rachunek spoza tzw. białej listy albo z pominięciem split payment.
Błędy w płatnościach z mniejszymi sankcjami
Jednym z udogodnień ma być odejście od karania w postaci utraty prawa do zaliczenia wydatku do kosztów uzyskania przychodu w przypadku, gdy firma zapłaci kontrahentowi na rachunek spoza tzw. białej listy VAT albo z pominięciem mechanizmu podzielonej płatności (split payment). Teraz nierzadko błędnie wykonany przelew to efekt pomyłki albo niezaktualizowanych danych odbiorcy. O taki błąd nietrudno szczególnie w sytuacji, kiedy firma realizuje szereg transakcji z licznymi kontrahentami. Często więc jest to wynik pośpiechu czy niezbyt skrupulatnego działania, a nie celowe łamanie prawa. Zapowiedź tej zmiany powinna jednocześnie skłonić przedsiębiorców do rozważenia skorzystania z outsourcingu rachunkowo-księgowego. Pomimo zapowiadanych mniej dotkliwych konsekwencji błędów, warto tę sferę powierzyć profesjonalistom. Takim zespołem, doświadczonym i z szeroką wiedzą, dysponuje GroupEuroService.
Uproszczenia przy cenach transferowych
Ważna zmiana szykuje się także dla grup kapitałowych oraz spółek prowadzących rozliczenia z podmiotami powiązanymi. W tym wypadku chodzi o uproszczenia w zakresie podpisywania informacji o cenach transferowych. Przy rozliczeniach pomiędzy podmiotami powiązanymi kapitałowo albo organizacyjnie, informację TPR będzie mógł podpisać pełnomocnik przedsiębiorcy, tak jak ma to miejsce w przypadku innych deklaracji podatkowych. Zniknie zatem obowiązek podpisywania tego dokumentu m.in. przez członka zarządu lub określonych pełnomocników zawodowych. W praktyce dla firm uprości to wewnętrzne czynności, usprawni procedury i ograniczy formalności dotyczące sporządzania dokumentacji.
W przypadku mikro i małych firm ułatwienie dotyczące cen transferowych pójdą jeszcze dalej. W informacji TPR nie będą musiały wykazywać wskaźników opisujących sytuację finansową przedsiębiorstwa. Tym sposobem przygotowanie dokumentacji będzie prostsze i mniej czasochłonne.
W projekcie nowelizacji znalazły się także zapisy doprecyzowujące zasady korekt cen transferowych pomiędzy polskimi podmiotami powiązanymi oraz składania korekt formularza TPR. Nowe regulacje mają zwiększyć przewidywalność stosowanego prawa, co zwiększy pewność odnośne możliwości dokonywania korekt.
Kiedy zmiany wejdą w życie?
Projekty zmian wyglądają obiecująco i powinny przynieść przedsiębiorcom pozytywny efekt w codziennych działaniach biznesowych. Jednak to na razie propozycje, a równie istotne jest to, kiedy staną się obowiązującym prawem. Zgodnie z założeniami rządu, uproszczenia w obrębie Informacji TPR będzie można stosować już przy dokumentach składanych za rok 2026. Z kolei zniesienie sankcji powodującej odebranie możliwości zaliczenia wydatku do kosztów uzyskania przychodu, gdy dokona się płatności na rachunek spoza białej listy VAT lub z pominięciem mechanizmu podzielonej płatności ma zacząć obowiązywać od nowego roku.
Kto i jakie korzyści odniesie po zmianach?
Największe korzyści wynikające z wprowadzenia zmian mogą odnieść grupy kapitałowe, przedsiębiorstwa mające podmioty powiązane, średnie firmy zobligowane do raportowania cen transferowych, a także mikro i mali przedsiębiorcy, których dotyczy obowiązek składania informacji TPR.
Zapowiadane zmiany są konsekwentne i zbieżne z innymi nowelizacjami czy deregulacjami prawa gospodarczego i podatkowego. Widać w tym wyraźnie trend administracji publicznej, odnoszący się do stopniowego ograniczania części obowiązków i odchodzenia od zbyt sformalizowanych działań. Zamiast tego organy skarbowe wymagają m.in. precyzyjnych danych wysokiej jakości, przekazywanych zwykle automatycznie drogą elektroniczną. Biznesowi odchodzi dzięki temu biurokratyczny balast, ale zwiększa się presja na opracowywanie danych, stosowanie nowoczesnych systemów księgowych czy unowocześnianie procesów obowiązujących w firmie.
Outsourcing receptą na nowe wyzwania
Uproszczenia czy deregulacje to bezdyskusyjnie dobry kierunek, oczekiwany przez przedsiębiorców. Niemniej sfera podatkowa czy rachunkowo-księgowa pozostaje wciąż wymagającym i dość skomplikowanym zadaniem. Wciąż nie będzie można zrezygnować z monitorowania kontrahentów, prawidłowego dokumentowania transakcji, zachowanie należytej staranności, czyli po prostu bycia skrupulatnym podczas wykonywania tych zadań. Dlatego warto rozważyć skorzystanie z outsourcingu rachunkowo-księgowego. Takie profesjonalne wsparcie, mniejszym czy większym firmom, działającym w różnorodnych sektorach gospodarki i funkcjonujących w różnych formach prawnych (np. JDG i spółki kapitałowe), oferuje GroupEuroService. Nie ogranicza się ono przy tym do podstawowych zadań biura rachunkowego, ale zawiera też m.in. doradztwo podatkowe, obsługę płacowo-kadrową, a także administracyjną. Szczegółowy zakres usług dostosowywany jest do potrzeb i oczekiwań klienta, czy jego bieżącej sytuacji i najpilniejszych wyzwań, przed którymi stoi. W każdej sytuacji jest to dobry wybór, który pozwala przedsiębiorcom na skupienie się na strategicznych celach i kluczowych zadaniach. Te rzeczy wzmacniają pozycję rynkową i decydują o rozwoju biznesu. O wiele łatwiej osiągnąć te zamierzenia, kiedy rachunkowość i księgowość jest w dobrych rękach.

