Euro w Polsce w opinii biznesu. Przy każdej walucie warto postawić na outsourcing rachunkowo-księgowy

Euro w Polsce w opinii biznesu. Przy każdej walucie warto postawić na outsourcing rachunkowo-księgowy

Czy Polska przyjmie euro? Temat wspólnej waluty regularnie wraca w debatach politycznych i gospodarczych. Zwolennicy wskazują na łatwiejszy handel oraz brak ryzyka kursowego w strefie euro. Przeciwnicy podkreślają natomiast znaczenie własnej polityki pieniężnej. Ciekawych informacji dostarcza raport „Polski biznes wobec euro 2026” przygotowany przez Grant Thornton. Pokazuje on, jak do wspólnej waluty odnoszą się właściciele i członkowie zarządów polskich firm. Niezależnie od przyszłych decyzji przedsiębiorcy muszą dziś prawidłowo rozliczać transakcje walutowe.

Podejście polskiego biznesu do euro wielokrotnie się zmieniało. W niektórych okresach przedsiębiorcy widzieli we wspólnej walucie szansę na stabilność i łatwiejszą ekspansję. Innym razem większą wartość przypisywali zachowaniu złotego.

Na opinię firm wpływają między innymi sytuacja gospodarcza, kurs walutowy oraz koszty finansowania. Znaczenie mają również doświadczenia związane z kryzysami i zmianami zachodzącymi na europejskich rynkach.

Polski biznes ostrożniej patrzy na euro

Jeszcze kilkanaście lat temu przyjęcie euro cieszyło się bardzo dużym poparciem przedstawicieli polskich firm. Przedsiębiorcy oczekiwali większej stabilności, niższych kosztów finansowania oraz ograniczenia barier w handlu zagranicznym.

Rekordowy poziom poparcia odnotowano w 2011 roku. Wówczas 85% właścicieli i członków zarządów średnich oraz dużych firm chciało przyjęcia wspólnej waluty.

Obecnie sytuacja wygląda inaczej. Według raportu Grant Thornton euro popiera 23% badanych. Natomiast 66% przedstawicieli firm jest przeciwnych zastąpieniu złotego wspólną walutą.

Pozostałe 11% respondentów nie ma jednoznacznego zdania. Jest to najniższy poziom poparcia dla euro w 15-letniej historii badania.

Kiedy Polska może wejść do strefy euro?

Niewielu przedsiębiorców oczekuje szybkiego przyjęcia wspólnej waluty. Jedynie mała część badanych uważa, że mogłoby to nastąpić przed 2028 rokiem.

Znacznie częściej wskazywane są późniejsze daty. Część respondentów uważa również, że Polska nigdy nie przyjmie euro.

Opinie te nie przesądzają oczywiście o przyszłych decyzjach politycznych. Pokazują jednak, że temat wspólnej waluty nie jest obecnie priorytetem dla większości przedstawicieli biznesu.

Dlaczego firmy nie chcą rezygnować ze złotego?

Jednym z powodów słabszego poparcia dla euro jest większe zaufanie do krajowej waluty. Przedsiębiorcy nie postrzegają już wspólnej waluty jako prostego rozwiązania wszystkich problemów gospodarczych.

Złoty pozwala Narodowemu Bankowi Polskiemu prowadzić niezależną politykę pieniężną. Bank centralny może między innymi ustalać stopy procentowe z uwzględnieniem sytuacji polskiej gospodarki.

Znaczenie ma również możliwość zmiany kursu walutowego. W czasie kryzysu osłabienie złotego może częściowo poprawić konkurencyjność eksporterów. Jednocześnie jednak zwiększa koszty importu i zobowiązań w walutach obcych.

Stabilniejszy kurs ogranicza presję na zmianę waluty

Firmy prowadzące handel zagraniczny najbardziej obawiają się gwałtownych zmian kursu. Dotyczy to szczególnie przedsiębiorstw, które kupują surowce lub komponenty w euro, a sprzedają produkty w złotych.

Nagłe umocnienie euro może w takiej sytuacji obniżyć marżę. Firma musi bowiem zapłacić więcej za zagraniczne zakupy, chociaż ceny dla krajowych klientów pozostają bez zmian.

Jeżeli kurs złotego jest stosunkowo stabilny, ryzyko staje się łatwiejsze do kontrolowania. W rezultacie przedsiębiorcy nie odczuwają tak dużej presji na przejście do wspólnej waluty.

Waluty obce w rachunkowości i podatkach

Firmy współpracujące z zagranicznymi kontrahentami muszą prawidłowo ujmować transakcje walutowe. Dotyczy to sprzedaży, zakupów, kredytów, pożyczek oraz środków znajdujących się na rachunkach walutowych.

Nieprawidłowe przeliczenie kwot może wpłynąć na wynik finansowy oraz wysokość podatku. Dlatego warto skorzystać z pomocy specjalistów oferujących kompleksową obsługę rachunkowo-księgową.

Jak przeliczać faktury walutowe?

Samo wystawienie faktury w euro nie oznacza, że wszystkie wartości można pozostawić w tej walucie. Dla celów księgowych i podatkowych trzeba je odpowiednio przeliczyć na złote.

W podatku dochodowym przychody w walutach obcych przelicza się co do zasady według średniego kursu NBP. Stosuje się kurs z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu.

Podobna reguła dotyczy kosztów wyrażonych w walutach obcych. W tym przypadku znaczenie ma ostatni dzień roboczy poprzedzający dzień poniesienia kosztu.

Przy rozliczeniu VAT mogą obowiązywać odrębne zasady. Dlatego nie należy automatycznie stosować jednego kursu do wszystkich celów.

Czym są różnice kursowe?

Różnice kursowe powstają wtedy, gdy wartość transakcji zmienia się pomiędzy momentem jej ujęcia a dniem zapłaty. Mogą być dodatnie albo ujemne.

Przykładowo firma wystawia fakturę sprzedażową na 10 tys. euro. Jeżeli kurs euro wzrośnie przed otrzymaniem zapłaty, wartość należności w złotych może się zwiększyć.

Analogiczna sytuacja dotyczy zobowiązań. Zmiana kursu może sprawić, że firma zapłaci dostawcy więcej lub mniej, niż wynikało z pierwotnie ujętej wartości.

Różnice trzeba prawidłowo uwzględnić w księgach i rozliczeniach podatkowych. Należy również odróżnić zasady bilansowe od podatkowych.

Wycena należności i zobowiązań w walutach obcych

Na dzień bilansowy przedsiębiorstwo musi wycenić składniki aktywów i pasywów wyrażone w walutach obcych. Dotyczy to między innymi należności, zobowiązań oraz środków pieniężnych.

Zmiana kursu może wtedy wpłynąć na wynik finansowy firmy. Dlatego przed przygotowaniem sprawozdania trzeba sprawdzić kompletność rozrachunków oraz prawidłowość zastosowanych kursów.

Warto również uzgodnić salda z kontrahentami. Pozwala to wykryć nierozliczone płatności, błędnie zaksięgowane dokumenty i różnice pomiędzy ewidencjami stron.

Czy firma może prowadzić księgowość w euro?

Niektóre przedsiębiorstwa uzyskują większość przychodów i ponoszą większość kosztów w euro. W tej walucie mogą więc przygotowywać budżety, raporty zarządcze i analizy opłacalności.

Nie oznacza to jednak, że każda polska firma może prowadzić ustawowe księgi wyłącznie w euro. Podmioty stosujące polską ustawę o rachunkowości ujmują operacje w księgach w złotych.

Roczne sprawozdanie finansowe sporządzane zgodnie z ustawą o rachunkowości również prezentuje się w walucie polskiej. Inne rozwiązania mogą dotyczyć jednostek stosujących Międzynarodowe Standardy Sprawozdawczości Finansowej.

Firma może więc operacyjnie posługiwać się euro, ale nadal musi prawidłowo przeliczać dane na potrzeby ustawowych ksiąg i sprawozdawczości.

Jakie zmiany dla firm oznaczałoby przyjęcie euro?

Wprowadzenie euro uprościłoby rozliczenia z kontrahentami ze strefy euro. Firmy nie musiałyby przeliczać wielu faktur ani ustalać różnic kursowych pomiędzy złotym i euro.

Zmniejszyłaby się również potrzeba zabezpieczania kursu EUR/PLN. Przedsiębiorstwa mogłyby ograniczyć korzystanie z części kontraktów forward, swapów i innych instrumentów walutowych.

Jednocześnie samo przejście na euro byłoby dużym przedsięwzięciem organizacyjnym. Firmy musiałyby dostosować systemy, dokumentację oraz zasady rozliczeń.

Co przedsiębiorstwa musiałyby dostosować?

Zmiana waluty mogłaby wymagać między innymi:

  • przeliczenia cenników i wartości umów;
  • dostosowania programów księgowych oraz systemów ERP;
  • zmiany raportów finansowych i zarządczych;
  • aktualizacji procedur sprzedażowych i zakupowych;
  • przeliczenia wynagrodzeń oraz pozostałych świadczeń;
  • dostosowania kas fiskalnych i systemów płatniczych;
  • przygotowania bilansu otwarcia w nowej walucie;
  • przeszkolenia pracowników.

Byłaby to operacja jednorazowa, ale wymagająca dobrego planowania. Szczególnie duże znaczenie miałaby poprawność przeliczeń oraz zachowanie spójności danych w różnych systemach.

Euro a limity podatkowe i rachunkowe

W polskich przepisach wiele limitów jest wyrażonych w euro, chociaż rozliczenia prowadzone są w złotych. Dlatego ich wartość trzeba okresowo przeliczać według kursu wskazanego w odpowiednich regulacjach.

Dotyczy to między innymi:

  • statusu małego podatnika CIT, dla którego limit wynosi 2 mln euro;
  • jednorazowej amortyzacji, której podstawowy limit wynosi 50 tys. euro;
  • wybranych uproszczeń w podatku VAT;
  • limitów decydujących o sposobie prowadzenia księgowości.

Przeliczenia limitów nie zawsze odbywają się według tej samej daty i zasady. Dlatego przed zastosowaniem preferencji trzeba sprawdzić konkretny przepis.

Po przyjęciu euro część takich operacji stałaby się prostsza. Nie byłoby bowiem konieczności corocznego ustalania równowartości wybranych limitów w złotych.

Zalety zachowania złotego

Najważniejszą korzyścią z posiadania krajowej waluty jest możliwość prowadzenia samodzielnej polityki pieniężnej. Narodowy Bank Polski może dostosowywać stopy procentowe do sytuacji krajowej gospodarki.

Kurs złotego może również pełnić funkcję mechanizmu dostosowawczego podczas kryzysów. Osłabienie waluty może wspierać konkurencyjność eksportu, chociaż jednocześnie zwiększa koszty importu.

Zachowanie złotego pozwala więc reagować na problemy gospodarcze za pomocą narzędzi krajowej polityki pieniężnej. Nie daje jednak ochrony przed wahaniami kursowymi.

Jakie korzyści mogłoby przynieść euro?

Euro mogłoby ułatwić rozliczenia firmom prowadzącym handel z państwami wspólnej waluty. Zniknęłoby ryzyko kursowe dotyczące relacji EUR/PLN.

Do potencjalnych korzyści należą:

  • łatwiejsze porównywanie cen;
  • prostsze fakturowanie kontrahentów ze strefy euro;
  • ograniczenie kosztów wymiany walut;
  • mniejsze zapotrzebowanie na zabezpieczanie kursu EUR/PLN;
  • prostsze zarządzanie płynnością w euro;
  • ograniczenie części barier w handlu międzynarodowym.

Przyjęcie euro nie zlikwidowałoby jednak wszystkich rozliczeń walutowych. Transakcje w dolarach, funtach, frankach lub innych walutach nadal powodowałyby powstawanie różnic kursowych.

Ryzyka związane z przyjęciem euro

Najważniejszą zmianą byłaby rezygnacja z krajowej polityki pieniężnej. Decyzje dotyczące stóp procentowych podejmowałby Europejski Bank Centralny z uwzględnieniem sytuacji całej strefy euro.

Warunki odpowiednie dla największych gospodarek nie zawsze musiałyby odpowiadać aktualnej sytuacji w Polsce. Kraj nie mógłby również wykorzystywać kursu złotego jako mechanizmu dostosowawczego.

Dla firm znaczenie miałyby także jednorazowe koszty wdrożenia. Szczególnie duże przedsiębiorstwa musiałyby przeprowadzić złożone zmiany w systemach i dokumentacji.

Ostateczny bilans korzyści i kosztów zależałby więc od sytuacji gospodarczej, warunków wejścia oraz stopnia przygotowania państwa i przedsiębiorstw.

Księgowość walutowa wymaga dobrych procedur

Niezależnie od przyszłości euro polskie firmy nadal muszą prawidłowo rozliczać transakcje zagraniczne. Wymaga to odpowiednich procedur oraz dobrze skonfigurowanego oprogramowania.

Przedsiębiorstwo powinno zadbać między innymi o:

  • prawidłowe ustalanie kursów walut;
  • automatyczne pobieranie tabel NBP;
  • rozliczanie różnic kursowych;
  • wycenę należności i zobowiązań;
  • uzgadnianie rachunków walutowych;
  • kontrolę płatności zagranicznych;
  • spójność danych księgowych i podatkowych;
  • odpowiednią dokumentację transakcji międzynarodowych.

Automatyzacja ogranicza czas potrzebny na ręczne wprowadzanie kursów. Zmniejsza również ryzyko pomyłek, chociaż nie zastępuje merytorycznej kontroli rozliczeń.

Outsourcing księgowości dla firm rozliczających waluty

Rozliczenia walutowe mogą być szczególnie trudne dla firm prowadzących wiele transakcji zagranicznych. Problemy dotyczą nie tylko kursów, lecz także podatku VAT, różnic kursowych i wyceny bilansowej.

Rozwiązaniem może być outsourcing rachunkowo-księgowy oferowany przez GroupEuroService.

Zewnętrzne biuro rachunkowe może między innymi:

  • prowadzić księgi i ewidencje podatkowe;
  • rozliczać faktury w walutach obcych;
  • obliczać podatkowe i bilansowe różnice kursowe;
  • weryfikować zastosowane kursy;
  • uzgadniać należności i zobowiązania;
  • przygotowywać deklaracje oraz raporty;
  • monitorować zmiany w przepisach;
  • wspierać firmę w rozliczeniach międzynarodowych.

Kompleksowe wsparcie GroupEuroService

Oferta GroupEuroService jest skierowana zarówno do jednoosobowych działalności gospodarczych, jak i spółek oraz większych przedsiębiorstw. Zakres współpracy może zostać dostosowany do liczby dokumentów, branży i rynków, na których działa firma.

Wsparcie nie musi ograniczać się do rachunkowości. Przedsiębiorcy mogą również skorzystać z obsługi administracyjnej, doradztwa podatkowego oraz profesjonalnej obsługi kadrowo-płacowej.

Outsourcing sprawdza się zarówno w firmach działających wyłącznie na rynku krajowym, jak i w przedsiębiorstwach rozliczających sprzedaż i zakupy w wielu walutach.

Dzięki temu właściciele i zarządy mogą skupić się na rozwoju oferty, pozyskiwaniu klientów oraz zwiększaniu rentowności. Kwestie księgowe i podatkowe pozostają natomiast pod opieką doświadczonych specjalistów.

Comments are closed.